Grudzień 9, 2018

10371972_309123095959782_2693416698607385759_nW dniach 22/23 listopada, braliśmy udział w turnieju Silver Cup w Zawoi. Na miejsce dotarliśmy szczęśliwie na godzinę 10.30. Pierwszy mecz zagraliśmy z gospodarzami turnieju Wilki Zawoja. Od początku to my dyktujemy warunki gry, nie pozwalając przeciwnikowi na stworzenie sobie dogodnych sytuacji bramkowych. Z wielu sytuacji, jakie mieliśmy w tym meczu wykorzystaliśmy trzy, i po 2 bramkach Norberta Bieniasza oraz 1 Dawida Nicosia wygrywamy pewnie 3:0. W drugim meczu przyszło nam się zmierzyć z silną drużyną z Pcimia Pcimianką Pcim. Mecz stał na dobrym poziomie, było dużo walki na całym boisku.

Mecz obfitował w dużo sytuacji podbramkowych, jednak żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali na swoją stronę. Mecz kończy się sprawiedliwym remisem 0:0. W trzecim swoim meczu gramy z silną drużyną Borkiem Kraków. Scenariusz się powtarza jak w poprzednim meczu, dużo sytuacji po obu stronach. Gramy mądrze piłką, a przede wszystkim skutecznie. Po bramkach Kacpra Skarbka oraz Dawida Nicosia wygrywamy 2:1, zapewniając sobie 1 miejsce w grupie. W ostatnim naszym meczu grupowym gramy z Wilgą Kraków. Mimo zapewnionego awansu do fazy finałowej, chłopcy się nie dekoncentrują i po bardzo dobrym meczu pewnie wygrywają 3:0.Bramki dla naszego zespołu strzelili 2 Dawid Nicoś oraz Filip Kubat. Pewnie z pierwszego miejsca w grupie awansujemy do niedzielnych finałów, po czym udajemy się do hotelu Silver w bardzo dobrych nastrojach. Wieczór płynie pod znakiem integracji chłopców, grach na automatach oraz wieczorną pizzą. Z racji tego, że wyszliśmy z 1 miejsca w grupie, drugi dzień zmagań finałowych zaczynamy dopiero o godzinie10.30. A naszym rywalem jest bardzo silna Cracovia. Chłopcy potwierdzają wysoką formę z poprzedniego dnia, i od razu narzucają swój styl gry, stwarzając sobie dużo sytuacji bramkowych. Cracovia walczy dzielnie, ale to ona schodzi z parkietu pokonana. Wygrywamy 3:1 po bramkach Dawida Nicosia, Norberta Bieniasza oraz Wojtka Świerka. Na uwagę zasługuje bramka w samej końcówce meczu, strzelona z własnego pola bramkowego przez naszego bramkarza , nazwanego przez spikera turnieju Neuerem z Dębicy. Do szczęścia i finału brakuje nam postawienie kropki nad i, w ostatnim meczu w którym gramy z Strzelcem Budzowy. Mecz do łatwych nie należy, ale to my zasłużyliśmy na miano faworyta turnieju. Gramy ładnie dla oka, wymieniamy dużo podań zaczynając od bramkarza, stwarzamy dużo sytuacji podbramkowych, nie pozwalamy przeciwnikowi na zbyt wiele. Finał staje się faktem po zwycięstwie 2:0, po 2 bramkach Norberta Bieniasza. W finale już na nas czeka przeciwnik z fazy grupowej Pcimianka Pcim. Jak zawsze w tym turnieju, zawodnicy wyczytywani przez spikera przy pełnych trybunach, wybiegają na środek boiska do prezentacji przed wielkim finałem. A w finale wielki koncert gry naszego zespołu. To my gramy, to my cały czas stwarzamy sytuacje bramkowe. Nie pozwalamy na zbyt wiele naszemu przeciwnikowi w pierwszej fazie meczu. Swoją przewagę zamieniamy na 2 bramki, strzelone przez niezawodnego Dawida Nicosia oraz Łukasza Pijara. Po naszych trafieniach przeciwnik rusza do ataku i osiąga nieznaczną przewagą. Ich gra zostaje nagrodzona zdobyciem kontaktowej bramki. Ale ostatnie słowo należy do nas, i po kolejnych trafieniach Filipa Kubata oraz Bartłomieja Smoczyńskiego pewnie wygrywamy 4:1, i zwycięstwo w Silver Cup staje się faktem. Wielka radość rodziców, trenera a przede wszystkim chłopców, bo to oni najbardziej zasłużyli na ten sukces. Na uwagę zasługuje fakt, że jako nieliczni graliśmy dwoma czwórkami w równym przedziale czasowym. Nie było słabych punktów w naszej drużynie, wszyscy chłopcy oddali serce do gry, wolę walki oraz pełne zaangażowanie. Było widać, że jest to monolit a nie przypadkowy zlepek zawodników, zarówno na boisku, jak i poza nim. Neuer z Dębicy czyli Wojtek Świerk został bezapelacyjnie wybrany najlepszym bramkarzem całego turnieju. puszczając tylko 3 bramki, strzelając 1. Warto także nadmienić  że bramki dla naszego zespołu, strzeliło siedmiu zawodników, bilans bramkowy 17-3.

DAP Dębica wystąpił w następującym składzie:

  1. Świerk Wojciech
  2. Gacoń Karol
  3. Kubat Filip
  4. Nicoś Dawid
  5. Skarbek Kacper
  6. Bieniasz Norbert
  7. Pijar Łukasz
  8. Smoczyński Bartłomiej
  9. Rubach Tymoteusz

Trener: Marcin Ciurkot

 Podziękowania dla niezastąpionego kierownika drużyny Marcina Świerka, oraz dla rodziców którzy z nami pojechali, oraz wspierali dopingiem naszych chłopców.

Tags: